Skąd bierze się w domu wilgoć?

Jeśli w mieszkaniu panuje zbyt duża wilgotność powietrza oraz brakuje odpowiedniej wentylacji, światło słoneczne ma słaby dostęp, to takie mieszkanie narażone jest na rozwój szkodliwej pleśni i grzybów.
Grzybnia nie występuje zazwyczaj w jednym pomieszczeniu. Tworzy rozgałęzienia rozprzestrzeniając się pomiędzy piętrami. Może sięgać nawet 14 metrów, czyli aż po dach sześciopiętrowego budynku  Aby temu zapobiec, ważne jest, żeby wszyscy mieszkańcy budynku dbali o właściwe warunki wentylacji i ogrzewania mieszkań.

Źródeł wilgoci w mieszkaniu jest wiele. Dostaje się ona do pomieszczenia wraz z powietrzem zewnętrznym, powstaje także w wyniku czynności wykonywanych przez domowników – kąpiele, pranie, gotowanie produkują najwięcej pary wodnej. Wszystkie organizmy żywe emitują wilgoć jako produkt metabolizmu więc jest wszechobecna w powietrzu. W mieszkaniu, jeżeli jest jej więcej niż tego potrzebuje człowiek, należy ją traktować jak substancję zanieczyszczającą, a jej nadmiar należy usuwać za pomocą wentylacji.

Zawartość pary wodnej w powietrzu może się znacząco zmieniać, przy czym maksymalna zawartość wilgoci w powietrzu zależy od ciśnienia atmosferycznego i temperatury.
Ze względów zdrowotnych i dla utrzymania komfortu cieplnego wilgotność względna powietrza w temperaturze 20-22 stopnie Celsjusza może wynosić 30-65%. W temperaturze około 26 stopni wilgotność nie powinna przekraczać 55%.

Orientacyjna intensywność wydzielania pary wodnej:

  • sen lub odpoczynek 50 g/h
  • lekka praca 90 g/h
  • ciężka praca 150 g/h
  • szybki taniec 340 g/h
  • kąpiel w wannie 1000-1100 g/h
  • kąpiel pod prysznicem 1500-1700 g/h
  • suszenie bielizny (jeden wsad do pralki) 2000 g/h
  • gotowanie (jeden posiłek) 1000-2000 g/

źródło:
1) www.wentylacja.org.pl
2) www.opec.pulawy.pl

Dodaj komentarz